czwartek, 30 listopada 2017

Ziaja, multimodeling, ujędrniające masło do ciała (brzuch, nogi, pośladki)

Od zawsze byłam szczupła i nie miałam problemów ze skórą na moim ciele. Niestety po 20stce cellulit wodny zdominował moje uda i pośladki, więc trzeba było zacząć działać. Ćwiczenia faktycznie pomagają, ale umówmy się - nie jestem typem sportowca i zmuszenie się do jakiejkolwiek aktywności fizycznej przychodzi mi z trudem. Szukałam więc godnego wspomagacza mojej walki z cellulitem, czyli czegoś, czego mogę używać codziennie i co podtrzyma efekt ładnej, napiętej skóry nawet wtedy, gdy nie ćwiczę regularnie.


Ziaja, multimodeling, ujędrniające masło do ciała
Kosmetyki firmy Ziaja są dobrze dostępne oraz mają przystępne ceny, więc każdy z Nas może sobie na nie pozwolić. Bohater dzisiejszego posta zamknięty jest w 200ml opakowaniu o prostej szacie graficznej. Dzięki takiej formie opakowania produkt można zużyć do ostatniej kropli, a zarazem dokładnie widać, ile nam go pozostało. Kosmetyk możecie dostać na E-Ziaja.com - dokładnie tutaj (klik klik) za całe 17,26 zł. Zapach masła jest iście cytrusowy, ale nie utrzymuje się na ciele zbyt długo. Za plus uważam szybkie wchłanianie oraz przyjemną konsystencję.


SKŁAD I DZIAŁANIE
W składzie produktu Ziaja multimodeling znajdziemy między innymi:
> olej palmowy, który nawilża, zapobiega starzeniu, zmiękcza oraz wygładza skórę,
> masło shea, które silnie wiąże wodę w naskórku, zmiękcza i wygładza,
> cantella asiatica, która pobudza syntezę kolagenu, zapobiega rozstępom, pomaga w likwidacji cellulitu, 
> wyciąg z morszczynu pęcherzykowatego, który wiąże wodę, rewitalizuję, odżywia, ujędrnia, uelastycznia, spala tłuszcz, uelastycznia, poprawia mikrokrążenie,
> ekstrakt z bluszczu pospolitego, który przyspiesza redukcję tkanki tłuszczowej, pobudza krążenie krwi, wspomaga usuwanie toksyn z tkanki skórnej oraz wspomaga przenikanie innych składników przez skórę,
> wyciąg ze skórki gorzkiej pomarańczy, który przyczynia się do rozpadu i spalania tłuszczu, 
> wyciąg z rozmarynu, który ujędrnia skórę, pobudza krążenie, 
> karnitynę, która wspomaga spalanie tłuszczu,
> kofeinę, która ma działanie drenujące, pobudza krążenie, wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, zmniejsza obrzęki, 
> wyciąg z ananasa, który hydrolizuje białka i stymuluje kolagen I oraz III,
> koenzym A (wit. B5), który pobudza krążenie, wspomaga wnikanie wgłąb skóry innym składnikom aktywnym,
> glaucynę, która zapewnia drenaż oraz ujędrnienie skóry,
> olej z nasion słonecznika, który łagodzi oraz ma działanie przeciwrodnikowe,
> ekstrakt z kawy, który działa antycellulitowo, zwalcza wolne rodniki, 
> witaminę E, która nawilża, wzmacnia i ochrania skórę.

Czy Wy także jesteście w szoku, że wszystkie wyżej wymienione substancje są zawarte w kosmetyku za niecałe 20 zł? Mi opadła szczęka, kiedy analizowałam skład tego cuda. No, ale właśnie - jak to wszystko przekłada się na działanie masła ujędrniającego Ziaja?

Przede wszystkim produkt szybko się wchłania, więc z powodzeniem możecie go używać po porannym treningu. Ponad to zauważyłam napięcie mojej skóry na udach oraz pośladkach (choć tu trochę mniej) oraz poprawienie jej nawilżenia. Cellulit faktycznie się zmniejszył, a skóra wygładziła. Nie mniej jednak muszę dodać, że kluczem do sukcesu jest długie i regularne stosowanie produktu oraz wspomaganie jego działania ćwiczeniami oraz dietą. Ja ćwiczę dość nieregularnie, ale to zawsze coś. Taki kosmetyk na pewno nie sprawdzi się u osób, które nie wykazują żadnej aktywności fizycznej i oczekują, że masło za 17 zł usunie cellulit. U siebie nie zauważyłam spalenia tkanki tłuszczowej, ale też nie o to mi chodziło :) Najważniejsze, że ujędrnienie jest widoczne, a cellulit wyraźnie mniejszy.  

Dodam jeszcze, że podczas stosowania produktu Ziaja wykonywałam zawsze ćwiczenia Ewy Chodakowskiej. Planem było 3 dni ćwiczeń 2 dni przerwy, ale tak jak wspomniałam na samym początku - nie zawsze trzymam się tego harmonogramu w 100%. 

Ziaja multimodeling poleciłam już wszystkim bliskim mi osobom i polecam także Wam! Za tak przystępną cenę naprawdę warto spróbować, tym bardziej, że skład przedstawia się tu dużo lepiej niż w niejednym droższym kosmetyku do zadań specjalnych.

Produkt testowałam dzięki współpracy ze sklepem E-Ziaja.com. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.



Pozdrawiam,
Ewu ;)

2 komentarze:

  1. Ten efekt ujędrnienia do mnie przemawia :) Nie wiedziałam,że marka ma takie kosmetyki w ofercie

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę też wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń