czwartek, 2 listopada 2017

Novaclear, punktowy preparat na zmiany trądzikowe

Kilka postów wcześniej (przy okazji recenzji esencji od Bieledny) pisałam Wam, że na skutek stosowania kilku nowych produktów moja cera zmieniła się nie do poznania. Miałam opisać Wam całą pielęgnację mojej skóry, ale z tym jeszcze chwila mi zejdzie, więc dziś spieszę zapoznać Was z kosmetykiem, który bardzo mi ostatnio pomógł! Zapraszam do recenzji :)


Novaclear, preparat punktowy do osuszania zmian trądzikowych
Preparat zamknięty jest w tubce o pojemności 10ml i dostaniecie go na diagnosis24.pl za 19,90zł. Opakowanie jest miękkie i poręczne, łatwo wydobyć z niego produkt. Żel przeznaczony jest dla osób z cerą trądzikową, skłonną do wyprysków. Należy stosować go tylko punktowo. Preparat posiada przezroczysto-mleczny kolor i dość rzadką konsystencję, która na szczęście nie spływa z twarzy.



DZIAŁANIE I SKŁAD
Producent zapewnia, że kosmetyk działa osuszająco, antybakteryjnie oraz że oczyszcza pory. Ponad to zawarty w preparacie Inflacin ma za zadanie łagodzić zaczerwienienia oraz stany zapalne skóry.  

W składzie żelu Novaclear znajdziemy między innymi:
> kwas salicylowy 2%, który przesusza zmiany trądzikowe, działa antybakteryjnie i złuszczająco
> sok aloesowy, który łagodzi stany zapalne, koi, nawilża
> ekstrakt z rumianku, który łagodzi i regeneruje
> kwas mlekowy, który złuszcza, zmiękcza i nawilża

Cały skład:
Aqua, Glycerin, Ammonium Acryloyldimethyl­taurate/VP Copolymer, Salicylic Acid, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Aloe barbadensis Leaf Extract, Ethylhexyl­glycerin, Hexylene Glycol, Diisopropyl Adipate, Chamomilla recutita Flower Extract, PEG-12 Glyceryl Distearate, PEG-23 Glyceryl Distearate, Retinyl Palmitate, Mannitol, Lactic Acid, Tocopheryl Acetate, Lecithin, Sphingolipids.
 

EFEKTY
Produkt Novaclear okazał się świetnym kosmetykiem i chciałabym już zawsze mieć go pod ręką :) Do tej pory używałam maści cynkowej, ale żel NC sprawdza się dużo lepiej, ponieważ działa szybciej. Kosmetyk ten stosuję wg zaleceń producenta, jak tylko czuję, że coś buduje mi się pod skórą. Dotychczas tego typu "wulkany" zajmowały sporą część mojej twarzy i walczyłam z nimi co najmniej tydzień. Obecnie po szybciej reakcji i zastosowaniu żelu punktowego żaden pryszcz mi nie straszny. Owe wulkany rzadko kiedy oglądają światło dzienne, ponieważ preparat tak świetnie sobie z nimi radzi, że nie mają one okazji wyjść na wierzch skóry. Całkowite usunięcie pryszcza zajmuje kosmetykowi około 3 dni, natomiast ja uważam, że działa on już od pierwszej chwili.

Bez wątpienia mogę polecić Wam żel Novaclear, jeśli oczywiście macie problem z pojawiającymi się co jakiś czas nieprzyjaciółmi :) Dostaniecie go dokładnie tutaj - klik klik.

Produkt testowałam dzięki współpracy z portalem diagnosis.pl. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.



Pozdrawiam,
Ewu ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz