czwartek, 26 października 2017

Isana, Berry Love, płyn do kąpieli

Witajcie kochane! Jakiś czas temu pokazałam Wam na instagramie nowość w mojej łazience, czyli płyn do kąpieli od Isany. Zainteresowanie nim było tak duże, że postanowiłam napisać osobną recenzję tego produktu, choć wcale takich planów nie było ;) Zapraszam do czytania!


Isana, Berry Love, płyn do kąpieli
 Kosmetyk zamknięty jest w zgrabnej butli o pojemności aż 500ml. Szata graficzna jest prosta, ale wg mnie bardzo efektowna - w końcu to aspekt wizualny sprawił, że zauważyłam płyn na półce pośród co najmniej kilkunastu innych tego typu produktów. Kolor płynu bardzo skojarzył mi się z jesienią i długimi, relaksującymi kąpielami, natomiast jego zapach przekonał mnie jeszcze bardziej. Uważam, że nazwa Berry Love oddaje go najlepiej :) Żelowa konsystencja płynu idealnie współgra ze stosunkowo dużym otworem w buteleczce. Produktu nie ubywa zbyt dużo i bez problemu można zapanować nad wylewaną jego ilością.


 SKŁAD I DZIAŁANIE
Producent zapewnia, że płyn do kąpieli Isana Berry Love nie tylko funduje nam aromatyczną kąpiel pośród przyjemnej piany, ale także pielęgnuje skórę poprzez odpowiednie funkcjonowanie gospodarki wodnej i ochrony przed wysuszaniem. O moich przemyśleniach na ten temat opowiem za chwilę, a póki co przyjrzyjmy się składowi kosmetyku. Znajdziemy w nim między innymi:
> glicerynę (glycerin), która wygładza naskórek, nawilża go, ułatwia przenikanie wgłąb skóry innym substancjom nawilżającym,
> kwas cytrynowy (citric acid), który rozjaśnia i wygładza naskórek,
> ekstrakt z jagód acai (Euterpe Oleracea Fruit Extract), który działa antyoksydacyjnie oraz nawilżająco.

Cały skład możecie zobaczyć na Wizaz.pl


Całkowity skład tego produktu nie jest raczej powalający, a w zasadzie powiedziałabym, że całkiem przeciętny. Pomimo to, muszę przyznać, że jest to jeden z nielicznych płynów do kąpieli, który ani trochę nie przesusza mojej skóry. Może produkt Berry Love nie ma właściwości nawilżających tak jak zapewnia producent i informacje na etykietce, ale ja jestem zadowolona, że nie ściąga on skóry, nie przesusza jej i nie powoduje, że staje się ona tępa w dotyku. Ponad to warto zaznaczyć, że kosmetyk tworzy piękną i ogromną pianę! Na prawdę uważajcie ile go dolewacie do wody :) Aspekt aromatyczny również oceniam na duuuży plus :) Zapach jest nieco chemiczny, ale czego można się spodziewać za kilka złotych.


Isana Berry Love to bardzo wydajny płyn, który dostaniecie w Rossmannie za niecałe 8zł! Za taką dobrą wydajność, super pianę i brak przesuszenia skóry jak najbardziej warto spróbować. :)

PS - na opakowaniu widnieje adnotacja "edycja limitowana", także śpieszcie się z zakupami :)

Pozdrawiam,
Ewu ;)

7 komentarzy:

  1. Płyny do kąpieli uwielbiam, ale tego nie miałam. Zapach mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj tak, dla niego warto się skusić :)

      Usuń
  3. kupię dla mamy, ona płyny i sole zużywa w zastraszającym tempie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mama wie co dobre :D ja mam podobnie - kąpiel bez płynów i piany to kąpiel stracona :)

      Usuń